Czy miejsce pobytu rodzeństwa zawsze określa się przy jednym rodzicu?

W orzecznictwie i praktyce przyjmuje się, że rozdzielenie rodzeństwa jest rozwiązaniem wyjątkowym. Z założenia odrzuca się rozwiązanie, aby część rodzeństwa pozostała z mamą, a część z tatą – z przyczyn leżących wyłącznie po stronie rodziców.

Z założenia rozdzielanie rodzeństwa jest niezgodne z dobrem dziecka, ponieważ rozdziela naturalną więź i wzajemne wsparcie pomiędzy rodzeństwem. Ustawodawca widzi potrzebę wzmacnania więzi między rodzeństwem. Rodzeństwo powinno wychowywać się razem.

Wyjątek – tylko w przypadku „bezwzględnego” wymogu dobra dziecka

Rozdzielenie rodzeństwa jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy wymaga tego bezwzględne dobro dziecka – czyli szczególna sytuacja, w której wspólne wychowywanie się dzieci byłoby sprzeczne z ich interesem.

Co istotne, przesłanka ta odnosi się do dobra obojga dzieci, a nie wyłącznie wygody czy interesu jednego z rodziców.

Rodzeństwo przyrodnie a ochrona prawna

Warto zaznaczyć, że omawiana zasada dotyczy nie tylko rodzeństwa „pełnego”, ale również przyrodniego. Przepisy nie różnicują intensywności ochrony tych więzi, co oznacza, że reguła nierozdzielania dotyczy także rodzeństwa przyrodniego.

Pierwszoplanową wartością każdego rozstrzygnięcia o miejscu pobytu dziecka, jak i o kontaktach z dzieckiem jest dobro małoletniego, a nie dobro rodziców czy innych osób.

Podsumowanie

Co do zasady, miejsce pobytu rodzeństwa ustala się wspólnie przy jednym z rodziców, aby chronić więź między dziećmi i zapewnić prawidłowy rozwój emocjonalny. Rozdzielenie dzieci jest rozwiązaniem wyjątkowym, dopuszczalnym wyłącznie w sytuacjach, gdy wymaga tego dobro małoletnich.

Przewijanie do góry