Czy sąd zdecyduje z kim zostanie pies po rozwodzie?
W postępowaniach o podział majątku wspólnego po rozwodzie coraz częściej pojawia się pytanie, jak traktować zwierzęta domowe. Polskie przepisy nie regulują wprost tej kwestii, co prowadzi do rozbieżności w orzecznictwie.
Status prawny zwierząt
Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt:
„Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę”.
Jednocześnie ustawa o ochronie zwierząt przewiduje, że do zwierząt stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące rzeczy, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej. W praktyce oznacza to, że w wielu sprawach sądy traktują zwierzę nabyte w trakcie trwania małżeństwa jako składnik majątku wspólnego.
Dotychczasowa praktyka orzecznicza
Najczęściej sądy, stosując przepisy o zniesieniu współwłasności, przyznają zwierzę jednemu z małżonków na wyłączną własność. Przy podejmowaniu decyzji mogą uwzględniać:
- kto faktycznie sprawuje codzienną opiekę nad zwierzęciem,
- z kim zwierzę jest bardziej związane,
- kto jest w stanie zapewnić mu odpowiednie warunki bytowe.
Alternatywne podejście
W orzecznictwie pojawiają się także inne stanowiska. Niektóre sądy uznają, że skoro zwierzę nie jest rzeczą w rozumieniu ustawy o ochronie zwierząt, to nie powinno być traktowane jak składnik majątku wspólnego i w konsekwencji nie podlega podziałowi. W takich sytuacjach decyzję co do dalszej opieki nad zwierzęciem pozostawia się byłym małżonkom.